 |
|
 |
|
manko
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 278 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany: Czw 8:59, 26 Maj 2022 Temat postu: |
|
|
Zosia napisał: | Nie podzielam twojego entuzjazmu dla Tuska, ale podziwiam wierność... |
Znowu mamy pomieszanie pojęć, Zosiu...
To nie żadna wiara ani wierność tylko rzeczywistość. A dokładniej wizjonerstwo i wyobraźnia gdyż dotyczy wydarzeń, które dopiero będą miały miejsce w przyszłości. Wyobraź sobie, że dzisiaj jest 14 lipca 1410 roku i jesteśmy pod Grunwaldem. Po jednej stronie stoją Krzyżacy i całe europejskie rycerstwo zaciężne, które "nie wstydzi się krzyża" i z głupawą dumą nosi go na białych płaszczach. Z drugiej strony mamy chorągwie polskie, wojska litewskie, pułki smoleńskie i oddziały tatarskie z Krymu. Jedyne rycerstwo pochodzi z Węgier (od Andegawenów za Jadwigę), Czech i Moraw. Na czele wojsk krzyżackich stoi Urlyk von Jungingen w charakterze Wielkiego Mistrza zakonu. Na czele wojsk polskich stoi król Jagiełło, wspiera go brat Wielki Książe Litewski Witold i gwiazdy rycerstwa jak Zyndram Z Maszkowic, Powała z Taczewa. A teraz wyobraźmy sobie wieczór 15 lipca 1410 roku. Nad kaczą padliną stoi król Tusk i mówi: "Oto jest ten, który jeszcze wczoraj miał się za genialnego stratega, za zbawiciela, za władcę Polski". Więcej szczegółów w powieści Sienkiewicza :Krzyżacy".
Ja tak sobie wyobrażam właśnie wieczór wyborczy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|