 |
|
 |
|
Zosia
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 8216
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 237 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany: Czw 11:48, 14 Maj 2020 Temat postu: |
|
|
Widzę, że twoje poglądy ewoluowały w stronę odporności stadnej nabywanej drogą naturalną przez selekcję i wyeliminowanie jednostek słabych.
Jednak czytałam poglądy wirusologa, który obbalił tę teorię. Twierdził, że odporność stadna będzie możliwa, ale po zaszczepieniu przynajmniej 70 % społeczeństwa. Pozostałe 30 % może poczuć sie bezpiecznie, bo nie będzie zarażana przez 70%.
Jeśli ktoś zachoruje spośród tych 30%, to system sobie poradzi, nie będzie zatoru w leczeniu. Póki co nie mamy szczepionki.Można powiedzieć, że tylko ta teoria jest prawdziwa, bo już sprawdzona w diagnozowaniu odry, krztuśca.
Nie czegoś takiego jak naturalna odporność stadna. Szwedów tylko ubędzie, śmiertelnośc mają tam wysoką. I nie dziwię się krytykantom tej metody, że nazywają swego naczelnego wirusologa ludobójcą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|